Microgarden – jak to się wszystko zaczęło?

Każdy blog, czy firma, a nawet jakiekolwiek działanie, miało gdzieś swoje początki. Wszystko zawsze rozpoczynało się w głowie, a potem stawało się coraz bardziej rzeczywiste i nabierało kształtów. Dzisiaj opowiem Wam jak to się stało, że powstał blog microgarden.pl, jaka była jego misja na początku i jak ewoluował w obecną formę. Wspomnę także jakie będą jest kierunki w następnych miesiącach, a nawet latach.

aranżacje balkonu

Zielone wychowanie

Moi rodzice mieszkają w bloku z lat 90. Nie mają ogrodu, ale za to posiadają spory balkon o długości ok. 7-8 metrów i szerokości ok. 1,5 metra. Kiedyś Tata dyktował obsadzenie balustrady – były to pelargonie rabatowe w czerwonym kolorze, gdzieniegdzie pojawiały się petunie. Potem pałeczkę przejęła moja Mama i zaczęła eksperymentować z różnymi jednorocznymi roślinami. Jeszcze przed pójściem na studia Ogrodnictwa, ja także zainteresowałam się balkonem – wysiewałam różne nasiona, choć kompletnie się nie znałam gatunków. Lubiłam wtedy ten roślinny chaos, szczególnie, że każdego mieliśmy bardzo dużo zieleni.

Przeczytaj także: o mnie

Zajęcia z roślin ozdobnych

W trakcie studiów miałam przedmioty, na których uczyłam się o drzewach i krzewach (dendrologia), ale także te, gdzie poznawałam rośliny jednoroczne oraz ozdobne byliny. Dla mnie bardziej praktyczne były te drugie zajęcia, ponieważ zdobytą wiedzę mogłam wykorzystywać bezpośrednio na swoim balkonie.

Kto pyta, nie błądzi

Wtedy już nie tylko doradzałam Mamie w kwestii doboru gatunków, ale także reszcie rodziny. Często na spotkaniach imieninowych lub świątecznych zadawano mi pytania o uprawę różnych warzyw, owoców, czy nawet kwiatów doniczkowych. Niektórym musiałam tłumaczyć wszystko od podstaw, czyli np. jak i kiedy podlewać rośliny, po co roślinom słońce, itp. Cierpliwie odpowiadałam i pomagałam, bo przecież powinno się dzielić wiedzą.

nawóz substral

Na przeciw potrzebom – blog microgarden

To co dla mnie było oczywiste, bo nauczyła mnie Mama, a nie koniecznie studia, dla wielu było “czarną magią”. Pomyślałam, że pewnie wiele osób ma uprawowe dylematy, ale nie mają kogo lub boją się zapytać. Więc poprosiłam narzeczonego, żeby pomógł mi założyć bloga i ogarnął to po względem technicznym i tak zaczęłam pisać. To były początki microgarden.

O ogrodach

Początkowo nie miałam sprecyzowanego celu, w jakim tworzę bloga microgarden. Pisałam o ogrodach, o pielęgnacji roślin, o uprawie współrzędnej, a nawet zamieściłam fragmenty mojej pracy inżynierskiej o uprawie brzoskwini oraz magisterskiej o projekcie Wyspy Opatwickiej we Wrocławiu. Powstawały artykuły o projektowaniu ogrodów oraz doborze roślin. W tamtym czasie także byłam zaangażowana w różne projekty ogrodnicze, m.in. “Nieużytki Sztuki” Elżbiety Jabłońskiej we Wrocławskim Muzeum Współczesnym, gdzie uczyłam podstaw uprawy warzyw. To przedsięwzięcie zaowocowało powstaniem artykułów, w których omawiałam krok po kroku jak zazielenić balkon i ogród.

microgarden

Balkonowy zawrót głowy

W wynajmowanym mieszkaniu mam niewielki balkon na ostatnim piętrze, jest tylko w połowie zadaszony, więc bardzo słoneczny. Przez kilka lat z rzędu miałam tam petunie, pelargonie – ogólnie kwiaty jednoroczne. To był, i wciąż jest, najbardziej zielony balkon na całym osiedlu! Jednak 3 sezony temu postanowiłam uprawiać na nim zioła i warzywa, więc zaczęłam szukać informacji jak to robić na tak małej powierzchni. To co znalazłam i sama przetestowałam, opisywałam Wam w artykułach. Mogliście czytać o tym, jak zrobić rozsadę pomidorów i ziół, jak zrobić ekologiczne środki do zwalczania chorób i szkodników oraz jak pielęgnować swoje rośliny nawet na najbardziej nieprzyjaznym balkonie.

Moja misja i moje zdrowie

W tym momencie postanowiłam, że bloga microgarden skieruję właśnie do osób, które posiadają balkony, a moją misją będzie skłonić jak najwięcej osób do zazielenienia tej niewielkiej przestrzeni. Dlatego już kolejny sezon będę poświęcać na przekazywanie Wam wiedzy ogrodniczej od podstaw, tak, by każdy zobaczył jak łatwe i przyjemne jest ogrodnictwo oraz ile korzyści ono niesie.

A dowodem na to, że balkon może być prawdziwą dżunglą, jest właśnie mój kawałek podłogi!

Dorota Blatsios


Jak wyglądają Twoje początki ogrodnictwa? To Twoja pasja od urodzenia, czy może przyszło to z czasem? Zostaw ślad po sobie i nie zapomnij zapisać się do newslettera microgarden, żeby nie przeoczyć żadnego wpisu!

Powiązane wpisy

Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.