Kwiaty na balkon zachodni

Balkon zachodni daje sporo możliwości, ale także jest dość trudny do zaaranżowania ze względu na silne słońce, które przypieka zarówno rośliny, jak i domowników. Zastanawiając się nad wyborem gatunków, należy z góry odpuścić sobie rośliny wrażliwe niedobory wody oraz odporne na działanie mocnych promieni słonecznych. Balkon zachodni wymaga także przemyślanego doboru mebli oraz dekoracji, aby zachęcać do spędzania letnich dni, a nie odstraszać nieprzyjemnym upałem.

drzewko w donicy

Balkony i kierunki świata

Pewnie wiele osób nie ma świadomości na jaką stronę świata skierowany jest ich balkon. Dlatego często sięgam po bardzo ogólnikowe wyjaśnienie poszczególnych kierunków:

  • balkon wschodni – słońce świeci od samego rana (od wschodu jeśli akurat budynki nie zasłaniają linii horyzontu) do godziny 13,
  • balkon południowy – słońce zagląda tu w godzinach ok. 10-16, czyli w środku dnia; promienie mocno dają we znaki roślinom, ponieważ są silne i mogą przypadać wrażliwe rośliny,
  • balkon zachodni – słońce jest bardzo silne i pojawia się od godziny ok. 15 i świeci do zachodu (ci, bo mają niczym nie zasłonięty widok, mogą codziennie podziwiać zachód),
  • balkon północy – o nim nie ma za bardzo co pisać – słońce tu nie zagląda, jest stosunkowo ciemno i niewiele roślin będzie się tu dobrze czuło.

Oczywiście są także balkony pośrednie (np. wschodnio-południowy), ale czas operowania słońca oraz jego intensywność można wywnioskować z powyższego podziału. Dzisiaj jednak chciałam poruszyć temat, z którym sama będę zmagać się za już za kilka dni, czyli najlepsze kwiaty na balkon zachodni, które poradzą sobie na tym gorącym stanowisku.

Kwiaty na balkon zachodni

Wybierając gatunki jednoroczne, trzeba pamiętać, że najlepsze będą te, które są odporne na niekorzystne warunki siedliskowe, czyli wytrzymałe na okresowe niedobory wody, suszę oraz silne słońce. Natura (choć chyba bardziej prace hodowlane prowadzone przez człowieka) okazała się bardzo łaskawa w kwestii tolerancyjnych gatunków. Okazuje się bowiem, że wiele roślin jest idealnych na tak gorące stanowiska.

Na pierwszym miejscu najlepszych kwiatów na zachodni balkon, należy postawić tzw. „rośliny kwietnikowe”. Są to okazy, które możne wysadzać bardzo wcześnie, kwitną długo (aż to jesieni), nie straszne im ostre słońce, wichury, czy ulewy, a przy tym ciągle pozostają w świetnej formie. Brzmi niemal jak idealna ozdoba balkonu, prawda? Niesamowite kompozycje można stworzyć z bratków ogrodowych, szałwii lśniącej, aksamitki rozpierzchłej i begonii stale kwitnącej. Polecam wykorzystać te gatunki jako baza do całej aranżacji, która będzie dopełniona innymi jednorocznymi lub dwuletnimi okazami.

Decydując się na rośliny jednoroczne, warto sięgnąć po szeroką ofertę nasion jaka znajduje się wczesną wiosną w sklepach ogrodniczych. Na każdym opakowaniu producenci szczegółowo opisują wymagania poszczególnych roślin oraz ich docelowy wygląd, więc nie trzeba posiadać fachowej wiedzy. Za godne polecenia szczególnie dla początkujących ogrodników można uznać: nemezję powabną, maciejka (lewkonia dwurożna), nagietek lekarski, słonecznik zwyczajny.

Jeśli posiadasz więcej miejsca na swoim balkonie, warto sięgnąć po rośliny osiągające spore rozmiary – w upalnym lecie dadzą dużo cienia, a jednocześnie będą wyglądały jak sporych rozmiarów kwitnące krzewy, co na pewno wzbudzi podziw u sąsiadów. Po jakie gatunki sięgnąć? Na pewno warto zastanowić się na klarkią wytworną, czy kleome ciernistą, ale także pięknie pachnące lewkonie skradną niejedno serce. Więcej o tych roślinach przeczytasz w artykule: 5 rzadkich roślin jednorocznych i dwuletnich o dużych rozmiarach.

Naturalne parasole

Pewnie część z Was wie, że bardzo lubię pnącza jednoroczne, ponieważ szybko rosną, dają dużą masę zacieniającej zieleni, a niektóre pięknie kwitną. Sięgam po nie w zasadzie co roku – pną się po balustradzie, albo wspinają na drewnianych kratkach. Minusem jest to, że spore rozmiary osiągają dopiero na początku lipca (nawet jeśli zrobi się rozsadę w marcu), więc do tego czasu jednak balkon jest „łysy” tam gdzie nie powinien. Jednak, w przeciwieństwie do gatunków wieloletnich, nie trzeba się martwić o ich przezimowanie. Poza tym zaletą jest to, że nasiona kupuje się raz, a pod koniec sezonu zbiera się te na kolejny rok (a jest ich ogromna ilość!).

Do moich ulubionych gatunków można zaliczyć fasolę ozdobną o dużych liściach oraz drobnych biało-czerwonych kwiatach, tunbergię ostrzydloną obsypaną żółtymi kwiatami z czarnym oczkiem. Tunbergia jest zaliczana do roślin miododajnych, o których przeczytasz więcej w artykule Rośliny miododajne – drzewa, krzewy, byliny, rośliny jednoroczne. Lubię także groszek pachnący, ponieważ wytwarza różowe kwiaty przypominające mi zwiewne sukieneczki. Można także potraktować nasturcję większą jako pnącze, jednak, mimo jej pięknych kwiatów i ciekawych liści, często przyciąga mszyce i trudno sobie z nimi poradzić. Na osiedlu, gdzie do niedawna wynajmowałam mieszkanie, był balkon co roku obrośnięty kobeą pnącą i wilcem purpurowym, i wyglądał rewelacyjnie! Liście tworzyły szczelny parawan chroniący przed słońcem i wzrokiem sąsiadów.

Większość, a właściwie wszystkie, wymienionych przeze mnie pnączy jednorocznych, można kupić w sklepach ogrodniczych na początku wiosny. Polecam robić rozsady już w marcu, ponieważ umożliwi to sadzenie okazów o już sporych rozmiarach w połowie maja, a przez to szybciej zazieleni się balkon.

Ziołowy raj

nawóz substral naturenNie da się zaprzeczyć, że balkon zachodni jest miejscem słonecznym i bardzo gorącym, co sprawia, że czasami może to być przekleństwem. Gdy popatrzymy jednak z innej perspektywy, zobaczymy, że to raj dla roślin, szczególnie ziół i warzyw! Co chcesz posadzić? Łatwą w uprawie bazylię? Bardziej wymagający tymianek? Czy do może wolno rosnący rozmaryn? Do wyboru, do kolory, ponieważ prawie wszystkie gatunki, będą czuły się tu rewelacyjnie. Warto łączyć je zgodnie z podobieństwami lub kontrastami pokrojów, albo całkowicie według własnego uznania. Pamiętaj jedynie, żeby wcześniej doczytać o ekspansywności wzrostu wybranych roślin, żeby nie zagłuszyły innych gatunków. Przykładowo – bazylia rośnie jak szalona i potrzebuje sporo miejsca, podobnie tymianek, chyba, że jest regularne przycinany do potraw. Z kolei rozmaryn rośnie bardzo wolno, więc lepiej posadzić go np. z czosnkiem lub szczypiorkiem.

W moim przypadku najczęściej używana jest pietruszka naciowa i lubczyk, więc posadziłam je dość gęsto, ponieważ i tak nie dam im szansy na zbyt bujny rozwój, bo będę je regularnie przycinać. Natomiast nie mam weny do jedzenia bazylii, choć bardzo ją lubię, więc krzaczki mają sporo miejsca w dużej donicy i mogą rosnąć do woli.

Mieszana uprawa współrzędna

Typowo uprawy współrzędne zakłada się w ogrodach lub na podwyższonych grządkach. Jednak opierając się na ich zasadach, można stworzyć zestawienia także w balkonowych donicach lub skrzyniach. Ten sposób uprawy opiera się na takim doborze roślin, które będą sobie wzajemnie pomagały we wzroście i zwalczaniu szkodników, a jednocześnie będą konkurowały ze sobą w jak najmniejszym stopniu. Metoda opiera się głównie na podpatrywaniu natury i wykorzystywaniu jej własnych metod metod ochrony przed chorobami i żerowaniem małych podgryzaczy. Brzmi to dość skomplikowanie, ale w rzeczywistości wystarczy przeanalizować tabele dotyczące prawidłowego łączenia gatunków i wybrać najlepsze dla siebie rośliny, które przeznaczone są do uprawy na stanowiskach słonecznych. Tabela znajduje się poniżej, ale możecie ją sobie także pobrać na własny użytek.

Uprawa współrzędna – tabela zestawień gatunków uprawnych

Uprawa zgodnie z powyższymi zasadami wskazuje nam na rośliny ozdobne, które mają dobroczynne oddziaływanie w postaci zwalczania i odstraszania szkodników. Okazuje się, że warto sadzić nasturcję i lawendę, ponieważ odstraszają one mszyce, z kolei nagietki i aksamitki ograniczają pojawienie się nicieni w glebie. Więcej o uprawie współrzędnej możesz przeczytać w artykule Uprawa współrzędna roślin – jak prawidłowo sadzić rośliny?

Znalezione obrazy dla zapytania cień balkon

Kwiaty na balkon zachodni – podlewanie i pielęgnacja

O tym, że na balkonie zachodnim panują trudne dla roślin warunki, już pisałam. W skrócie – woda szybko wyparowuje, przez co rośliny cierpią na stały jej deficyt, który trzeba bardzo regularnie uzupełniać. Wiąże się to z obfitym podlewaniem nawet dwa razy dziennie w upalne dni. Najlepszą porą jest ranek lub późny wieczór, gdy słońce nie świeci bezpośrednio na kwiaty. Do podlewania najlepiej wykorzystać odstaną przez 2-3 dni wodę z kranu lub, jeśli możesz pozwolić sobie na gromadzenie w wiadrach, zebrana deszczówka.

Podkreślam, że podlewanie jest jednym z obowiązkowych, codziennych (lub prawie codziennych) zabiegów, którego nie można pominąć, jeśli chce się mieć ładny, zielony balkon. Poza dostarczaniem wody, rośliny potrzebują usuwania zeschniętych liści i kwiatów, co sprzyja rozkrzewianiu roślin oraz, w przypadku okazów o ozdobnych kwiatach, stymulują do ponownego zakwitania. Warto sięgać także po nawozy skierowane do konkretnej grupy roślin np. do ziół, warzyw, specjalistyczne do pomidorów, czy do kwitnących roślin balkonowych. Jeżeli sadzisz mieszankę ziół i kwiatów ozdobnych, to wybieraj nawóz do roślin, które będziesz spożywać.

Dorota Blatsios


Jeśli spodobał Ci się artykuł, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza! Napisz mi jakie są Twoje ulubione rośliny na słoneczne balkony. Nie zapomnij także polubić microgarden na facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *