Fitoncydy – najlepsze roślinne antybiotyki

O fitoncydach pierwszy raz usłyszałam na ostatnim roku studiów, czyli jakieś 8 lat temu. Zaciekawił mnie temat, jednak ze względu na nadmiar obowiązków, nie mogłam go zgłębić. W ostatnim czasie, pod wpływem lektury “Sekretne życie drzew”, na nowo ten temat mnie zaciekawił i postanowiłam doczytać o nim więcej. Przeanalizowałam literaturę, przeszukałam internet i znalazłam sporo roślin wydzielających fitoncydy, czyli roślinne antybiotyki. Zapraszam Was zatem do lektury.

Fitoncydy – definicja

Rozpoczynając jakiekolwiek omawianie ciekawego zagadnienia powinno się podać definicję, tak żeby wszyscy wiedzieli o czym będą czytać. Tak też niniejszym robię:

Fitoncydy to substancje wytwarzane przez rośliny wyższe, które wywierają silny wpływ bakteriobójczy i bakteriostatyczny oraz posiadają właściwości fungistatyczne i grzybobójcze, niektóre nawet hamują mnożenie się wirusów lub uszkadzają ich strukturę.
Mój Tata dorzucił by jeszcze przekornie: “i krawaty też wiążą”.
W sumie nie ma się co mu dziwić, bo cóż to za roślina, która potrafi aż tak wiele? Okazuje się jednak, że wiele gatunków ma sporo do zaoferowania innym organizmom, w tym nam – ludziom. Fitoncydy można porównać do naturalnych antybiotyków, które mogą być wydzielane prze kwiaty, liście oraz korę. Te naturalne substancje mają jeszcze jedną zaletę – nie powodują antybiotykoodporności i nie wyjaławiają flory bakteryjnej.
Fitoncydy wykazują działanie takie jak:
  • Silnie bakteriobójcze, bakteriostatyczne, grzybobójcze, fungistatyczne i pierwotniakobójcze,
  • Hamujące rozwój wirusów lub uszkadzające ich strukturę,
  • Rozkurczowe, żółciopędne i żółciotwórcze,
  • Pobudzające krążenie krwi i wydzielanie soków trawiennych,
  • Poprawiające apetyt oraz przenikanie składników pokarmowych z jelit do krwi,
  • Obniżające stężenia cholesterolu oraz reguluje poziom glukozy we krwi,
  • Hamujące agregację krwinek, dzięki czemu zapobiega zakrzepicy, przeciwdziała miażdżycy oraz licznym nowotworom krwii,
  • Zabijające prątki gruźlicy (w ciągu 3-5 min, czyli szybciej niż kwas karbolowy – fenol).

Rośliny wydzielające fitoncydy

W przyrodzie jest sporo roślin wydzielające fungicydy. Wśród gatunków iglastych są to jałowce, jodły, sosny, świerki, tuje. Bogatym źródłem są także drzewa liściaste – czeremcha, jarzębina, buk, czarna porzeczka jaśminowiec, zioła i warzywa (m.in. cebula, czosnek, papryka, pomidor, piołun, szałwia, kolendra, tymianek, macierzanka). Dzisiaj powiemy sobie o wybranych roślinach.

fitoncydy

Czosnek, cebula, por w ogrodzie

O korzystnym oddziaływaniu tych warzyw wie każdy. Przecież niedobry syropy z cebuli i miodu dawały nam babcie, a podobno plasterki czosnku włożone na noc w skarpetki pomagają wyleczyć przeziębienie. Co do tego drugiego nie mam pewności, ale niedobry preparat śmierdzący na całe mieszkanie sama sobie teraz robię. Poza tym cebula i czosnek są z ogromną skutecznością popularnie stosowane w wielu naturalnych środkach do zwalczania ogrodowych szkodników właśnie dzięki zawartości fitoncydów (czytaj więcej: 22 domowe sposoby na szkodniki i choroby).

  • preparaty z czosnku

Wyciąg sporządza się z 200 g roztartych ząbków czosnku, zalewa 10 litrami wody i odstawia na 24 godziny, po tym czasie zużyć w ciągu 2 tygodni. Sporządzenie wywaru polega na przegotowaniu wyciągu przez 20 minut; można używać po ostudzeniu przez 2 tygodnie. Stosuje się je bez rozcieńczania. Działa przeciwko mszycom i przędziorkom.

  • preparat z cebuli

Do sporządzenia wywaru potrzeba 75 g drobno pokrojonej cebuli, którą zalewa się 10 litrami wody i gotuje przez 30 minut. Można stosować bez rozcieńczania. Działa przeciwko mszycom i przędziorkom.

Allicyna – naturalny fitoncyd

Nie można zaprzeczyć, że rodzina amarylkowatych, do której należą te czosnek, cebula i por, obdarowała nas aż zanadto. To właśnie te rośliny zawierają w swoich tkankach allicynę – siarkoorganiczny związek chemiczny. Zaliczana jest do fitoncydów o działaniu silnie antybakteryjnym.  Stąd też domowe mikstury na przeziębienie mają tak dużą skuteczność.  Spektrum działania tego fitoncydu jest ogromne – powoduje, nawet w kilka minut, zabicie bakterii należących do bardzo wielu szczepów. Naukowcy podają, że działanie allicyny polega na wnikaniu do wnętrza komórki bakteryjnej poprzez ścianę komórkową i oddziaływaniu na składniki cytoplazmy oraz enzymy. Powoduje to doprowadzenie do jej śmierci lub upośledzenia zachodzących  w niej procesów. Związek ten może być z powodzeniem wykorzystywany w leczeniu wielu chorób bakteryjnych, grzybicznych, wirusowych i pasożytniczych, o czym świadczą liczne badania. Zachęcam do przeczytania bardzo wyczerpującego artykułu Przeciwdrobnoustrojowe działanie czosnku ( Allium sativum L.), który wyczerpująco omawia działanie czosnku oraz allicyny na organizm człowieka.

To właśnie w czosnku jest najwięcej fitoncydów, jednak również cebula i por zawierają allicynę, jednak w dużo mniejszym stężeniu. Warto jednak i po nie sięgać, ponieważ wykazują podobne działanie.

fitoncydy

Fitoncydy w warzywach

Miłośnicy ostrych papryczek dobrze wiedzą co robią, jedząc te małe i pikantne warzywa. Swój ostry smak zawdzięczają kapsaicynie, której stężenia są różne w zależności od odmiany – w zwykłej standardowej, słodkiej papryce ze sklepu jest jej stosunkowo mało, ale ekstremalnie pikantne papryczki mają jej bardzo dużo. Pieprz cayenne jest wykorzystywany głównie w medycynie naturalnej do leczenia wielu chorób, w tym nowotworów związanych z układem pokarmowym – wynika to z oczyszczającego działania kapsaicyny. Warto wprowadzić papryki do codziennej diety, ponieważ jest silnym antyoksydantem, a więc przeciwdziała starzeniu.

Karwakrol i tymol to naturalne fitoncydy zawarte w oregano. W przypadku tej rośliny, największe znaczenie mają olejki uzyskiwane z jej tkanek, ponieważ działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Również wykazano bardzo silne działanie ekstraktów z bazylii i cytryny, które posiadają na bardzo silne działanie przeciwbakteryjne.

Do ważnych roślin zawierających fitoncydy zalicza się imbir, którego olejek eteryczny składa się z węglowodorów seskwiterpenowych takich jak: zingiberen, kurkumen, b-bisabolen. To im zawdzięczamy działanie przeciwzapalne, pobudzające motorykę przewodu pokarmowego, a nawet przeciwnowotworowe.

fitoncydy

Fitoncydy w lesie

Chyba każdy czuje się lepiej po spacerze w lesie i nie ma znaczenia czy będzie to las liściasty, iglasty, dąbrowa czy grądy. Dlaczego tak jest? Z kilku powodów: bo zieleń uspokaja, bo kontakt z naturą pozwala się wyciszyć, a także dlatego, że drzewa wytwarzają fitoncyty korzystnie działające na nasz organizm. Oczyszczają drogi oddechowe oraz skórę, a także działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo.

Spośród drzew iglastych, warto otaczać się:

świerkami – fitoncydy zawarte w olejkach eterycznych wspomagają leczenie grypy i przeziębienia, ponieważ oczyszczają górne drogi oddechowe. Codzienny spacer po świerkowym lesie pozwala zwiększyć odporność organizmu.

sosnami – są to drzewa uznawane za szczególnie bakteriobójcze i dezynfekujące, dlatego kilka kropel na poduszce zdecydowanie ułatwi pozbycie się kataru.

jodłami – olejki eteryczne uzyskane z jodeł polecane na dolegliwości trawienne na tle nerwowym, a także pomagają zasnąć i zapewniają zdrowy sen.

żywotnikami – o ile wcześniejsze gatunki należą do drzew osiągających spore rozmiary, to żywotniki można spotkać w prawie każdym ogrodzie w postaci zwartych żywopłotów. Warto jednak podkreślić, że zdecydowanie więcej fitoncydów wytwarzają drzewa leśne, ponieważ nie doświadczają stresu związanego z działaniami człowiek. Żywotniki (inaczej nazywane tujami) mają szerokie zastosowanie w leczeniu zakażeń wirusowych oraz poprawiają odporność organizmu.

Bogatym źródłem fitoncydów są także drzewa liściaste. Duża część z nich ma bogate i wartościowe olejki eteryczne wykorzystywane w medycynie naturalnej. Jednak zdecydowanie lepiej udać się do lasu i pobyć trochę wśród żywych, zielonych okazów, dotknąć kory i poczuć zapach świeżych liści. Szczególnie lasy mieszane mają sporo do zaoferowania, gdzie bogactwo gatunków tworzy lotny syrop na wszystkie dolegliwości.

Brzoza – już kiedyś pisałam o wykorzystaniu brzozy (Brzoza brodawkowata jako surowiec zielarski). Główne znaczenie ma salicylan metylu oraz betulol, które w postaci estrów stosowane są do produkcji maści oraz preparatów bakteriobójczych. Brzozy nie mają lekkiego życia, ponieważ olejki wytwarza się z kory i młodych pączków.

Buk – to wielkie drzewo także ma sporo do zaoferowania. Kora zawiera saponiny o działaniu moczopędnym i wykrztuśnym, a także wspiera działanie układu pokarmowego. Z kolei liście są bogatym źródłem fenoli i flawonoidów wspomagającym budowanie odporności organizmu. Zawarte w nim olejki eteryczne pomagają zwalczać infekcję, wpływają na poprawę kondycji skóry i włosów.

Lipa – czy jest piękniejszy widok od alei obsadzonej dużymi lipami? W trakcie kwitnienia pachną jak szalone i odurzają przechodniów słodkim zapachem. A jest to źródło witalności, młodości i zdrowia. W zasadzie każdy gatunek jest dla człowieka rogiem obfitości. Fitoncydy zawarte pomagają leczyć grypę, przeziębienia oraz działają przeciwbakteryjnie. Stymulują także funkcjonowanie układu pokarmowego.

https://c1.staticflickr.com/9/8450/7996547815_27db6d5dfc_b.jpg

Fitoncydy na grządce z ziołami

Skoro fitoncydy wydzielane przez rośliny tak dobrze działają na ludzi, to trzeba założyć, że podobnie wpływają na swoich zielonych sąsiadów. Ten właśnie fakt wykorzystuje współrzędna uprawa roślin, która polega na sadzeniu w sąsiedztwie warzyw, ziół i kwiatów, które wzajemnie sobie pomagają. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że stosuje się do tych zasad, bo dla niektórych to oczywiste oczywistości przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pewne gatunki poprzez swoje wydzieliny korzeniowe potrafią odstraszać szkodniki, z kolei inne wytwarzają zapach, który zniechęca wszelkich nowych lokatorów. Większość zasad pochodzi z wiejskich ogrodów, który miały być jednocześnie użytkowe i dekoracyjne, co objawiało się obsadzaniem grządek tym, co można zjeść i tym co nadaje się do wazonu. W efekcie pojawiały się kompozycje warzyw i kwiatów, jak np. kapusty i nagietków, pomidorów i lawendy.

Dorota Blatsios


A może znasz inne gatunki wydzielające fitoncydy, o których nie wspomniałam? Jeżeli spodobał Ci się artykuł, zostaw komentarz, co będzie dla mnie ogromnie miłe.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/11/Vegetables_and_ornamental_plants_in_SELROSLT%27s_Rutland-Washington_Garden.jpg/839px-Vegetables_and_ornamental_plants_in_SELROSLT%27s_Rutland-Washington_Garden.jpg

 

Źródła:

1) Tadeusiewicz J., Krzysztofiak A., Olas B. 2014. Czosnek – panaceum na choroby okładu krążenia? Kosmos. Problemu nauk biologicznych 1(63): 37-44. http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2014/37.pdf

2) Kędzia A. 2010. Przeciwdrobnoustrojowe działanie czosnku ( Allium sativum L.). Borgis – Postępy Fitoterapii 1: 46-52. http://www.czytelniamedyczna.pl/3539,przeciwdrobnoustrojowe-dzialanie-czosnku-allium-sativum-l.html

3) Steinka I., Kukułowicz A. 2008. Biostatyczne oddziaływanie miazgi i roztworów roślinnych na gronkowce. Bromat. Chem. Toksykol. – XLI,  tom 2: 191 – 196

4) Cisowski W., Kowalczyk A., Jamontt J. 2014. Kłącze imbiru – zastosowanie lecznicze oraz składniki czynne. Borgis – Postępy Fitoterapii 2: 71-76

Powiązane wpisy

Dorota

2 Comments

  1. Bardzo ciekawy artykuł. Nasunął mi wile pomysłów jak zorganizować mój ogródek aby by pożyteczny i przyjemny.Dziękuje..

    • Cieszę się, że mogłam pomóc 🙂 Rośliny mają ogromną moc, tylko trzeba wiedzieć jak z niej korzystać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.